E-commerce
Zamówienia na automacie
Zarządzanie zamówieniami, stanami magazynowymi, dokumentami, wysyłkami i statystykami sprzedaży w jednym miejscu. Zamówienia z Allegro, Shopify, Erli i innych marketplace'ów oraz te przyjmowane mailowo lub ręcznie trafiają do jednego panelu. Wszystko dzieje się automatycznie, a z panelu korzysta właściciel i zespół sprzedaży.
- oszczędności rocznie na samych abonamentach
- 12 tys. zł
- realizacja zamówienia razem z fakturą
- 10 min → 30 s


- Zamówienie w aplikacjiDane klienta i produkty w jednym miejscu
- Dokumenty gotoweFaktura i etykieta przesyłki
- Magazyn zsynchronizowanyAktualizacja stanów w kanałach sprzedaży
- Przekazane do wysyłkiInformacja dla magazynu i klienta
Przykładowy przebieg procesu
- Klient
- Sklep internetowy z własnymi produktami
- Zakres projektu
- Zamówienia, dokumenty, magazyn oraz statystyki sprzedaży
- Czego użyłem


Kim jest klient i jak działa jego firma?
Klient sprzedaje własne produkty w internecie. Za zamówieniem stoi u niego więcej niż zdjęcie jednej sztuki z półki: trzeba uwzględnić części produktu, opakowanie, miejsce składowania i dokument sprzedaży.
Firma korzysta z dwóch magazynów. Zamówienia z Allegro, Erli i innych marketplace'ów oraz z własnego sklepu na Shopify muszą trafić do tego samego procesu pakowania i rozliczenia. Do tego dochodzą zamówienia przyjmowane mailowo i dodawane ręcznie, zwroty oraz sytuacje, w których trzeba dosłać klientowi brakujący element.
Z jakim problemem do mnie trafił?
Właściciel chciał odejść od rosnącego kosztu gotowego systemu do obsługi sprzedaży. Jednocześnie potrzebował porządku w codziennej pracy: wspólnej listy zamówień, aktualnych statusów i możliwości przygotowania wysyłki bez przenoszenia danych między panelami.
Sam import zamówień nie rozwiązywał całego problemu. Sprzedaż produktu powinna pomniejszyć również stan jego komponentów. Anulowanie wymaga odwrotnej operacji. Jeśli te czynności zostają po stronie człowieka, trzeba pamiętać o nich przy każdej zmianie zamówienia.
Co zaproponowałem i dlaczego?
Zbudowałem własny panel obejmujący drogę od zamówienia do dokumentu sprzedaży. Pracownik widzi pozycje, płatność i etap realizacji. Z tego samego miejsca przygotowuje paczkę, wraca do historii wysyłki i sprawdza dokumenty.
Logikę magazynu dopasowałem do produktów klienta. Przy sprzedaży panel rozlicza powiązane komponenty, obsługuje transfery między magazynami i przekazuje zmienione stany do kanałów sprzedaży. Uwzględniłem też anulowania, żeby zwolniony towar wracał do dostępnego stanu.
Połączyłem aplikację z używanym już narzędziem do fakturowania. Dane zamówienia trafiają do dokumentu, a wystawiony dokument może zostać wysłany klientowi i dołączony do zamówienia Allegro. Pracownik nie musi ponownie wpisywać tych samych pozycji.
Na co zdecydował się klient?
Klient wybrał własną aplikację do zarządzania zamówieniami wraz z bieżącą opieką. Ustaliliśmy też rozwój programu na podstawie sytuacji, które wychodzą podczas rzeczywistej obsługi sklepu.
Co można zrobić w aplikacji?
Jedna lista zamówień
Zamówienia z Allegro, Shopify, Erli i innych marketplace'ów oraz przyjęte mailowo lub dodane ręcznie, z filtrowaniem, statusem płatności oraz informacją o sprawach wymagających uwagi.
Magazyn razem z komponentami
Dwa magazyny, przesunięcia i korekty. Sprzedaż rozlicza części przypisane do produktu, a anulowanie przywraca ich stan.
Paczki bez przepisywania adresów
Etykiety, podjazdy kuriera i listy wysyłkowe dla magazynu powstają na podstawie danych zamówień.
Dokumenty przy zamówieniu
Faktury, paragony, korekty i ewidencja zwrotów są dostępne w panelu. Dokumenty korzystają z danych już zapisanych przy sprzedaży.
Jak wyglądało wdrożenie?
Rozpisanie obsługi zamówienia
Przeanalizowałem źródła zamówień, statusy, sposób wysyłki i rozliczanie produktów. Ustaliłem, które czynności powinny przejść do wspólnego panelu.
Połączenie sprzedaży z magazynem
Zbudowałem obsługę zamówień i powiązałem ją ze stanami produktów oraz komponentów w dwóch magazynach.
Wysyłka i dokumenty
Dodałem etykiety, listy dla magazynu i fakturowanie. Każdy etap sprawdziłem na konkretnych przypadkach z pracy klienta, także zwrotach i ponownych wysyłkach.
Uruchomienie i dalsza opieka
Uruchomiłem aplikację do bieżącej sprzedaży i przekazałem sposób obsługi. Pozostałem przy utrzymaniu oraz zmianach zgłaszanych podczas użytkowania.
Co zmieniło się w codziennej obsłudze?
Klient pracuje na własnym panelu, który łączy zamówienia, wysyłki, magazyn i dokumenty. Dane przechodzą między tymi etapami. Nie trzeba odtwarzać całego zamówienia za każdym razem, gdy przychodzi czas na paczkę albo fakturę.
Aplikacja obejmuje też sprawy, które pojawiają się po sprzedaży. Zwrot, korekta czy dosyłka mają swoje miejsce w procesie. Rozwijam ją na podstawie rzeczywistej pracy sklepu, dzięki czemu kolejne usprawnienia odpowiadają na konkretne potrzeby.
Allegro, Erli i dwa kolejne marketplace'y oraz sklep na Shopify, obok zamówień mailowych i ręcznych.
Stany produktów i komponentów oraz przesunięcia między magazynami.
Od danych kupującego przez wysyłkę po dokument sprzedaży.
Przed wdrożeniem
- Obsługa wymagała przechodzenia między panelami.
- Stany produktów i ich części wymagały osobnego pilnowania.
- Wysyłka i dokumenty były kolejnymi czynnościami przy tym samym zamówieniu.
Po wdrożeniu
- Wspólna lista zamówień z danymi potrzebnymi do realizacji.
- Sprzedaż i anulowanie są powiązane z rozliczeniem komponentów.
- Etykiety i dokumenty korzystają z danych zamówienia.
Umów bezpłatny audyt i pożegnaj się z
ręcznym przepisywaniem zamówień
30 minut, w których poznaję Twój biznes i mówię wprost, jak mogę Ci pomóc.
- Poznam Twoje procesy i zobaczę, co dziś zjada Twoją marżę albo czas.
- Sprawdzimy, gdzie automatyzacja albo AI mają sens.
- Powiem Ci wprost, czy realnie mogę Ci pomóc.
- Wyjdziesz z konkretnym następnym krokiem.